17 listopada 2009

PROMOCJA: Ziemniaki niemyte na 11 listopada

Przyznam, że wraz z całym Personelem jesteśmy załamani stanem naszego Prezydenta, który nie użył parasola podczas obchodów Święta Niepodległości 11 listopada, przez co nakapało mu na łeb i podłapał katarek. W odpowiedzi chcielibyśmy naszemu kartoflowi zadedykować promocję z TESCO pt. Ziemniaki niemyte, oferta specjalna 26 groszy. ...warto być czasami brudasem, bo woda = katarek.
Chciałoby się powiedzieć, że w POLSCE brud to zdrowie... i jakie to tanie!


Polscy "emigranci" spaleni w Norwegii

Eh - znów media donosiły o pożarach w domach zamieszkiwanych przez polskich emigrantów w Norwegii. Kiedyś w Bergen, ostatnio, o ile pamiętam, w Drammen - kilka trupów. Policja norweska bada sprawę i po raz kolejny stwierdza, że przyczyną pożarów są wadliwe instalacje grzewcze zakładane przez lokatorów domowym, amatorskim sposobem.

Żeby było taniej! No bo w Norwegii dla polskich psów drogo. Opuścili Polskę dla zarobku, a do cywilizacji przywlekli swój smród, biedę i tandetę. A ta policja to jakaś taka miła i rozumiejąca w obyciu, wszakże wiadomo że kultury nordyckie to ludzie dość subtelni. Chyba dlatego nie mówią o innych przyczynach pożarów w których giną polscy "robotnicy". Niezgaszony pet podczas pijackiej imprezy. Polski bimber lub jakaś woda brzozowa (bo jak miałoby ich stać na Norweską wódkę?) a od niej dziury w głowie - i zapominamy o ogniu wyłażącym z polskiego piecyka własnej konstrukcji opalanego zwędzonymi tu i ówdzie deskami. Eh - nie ma co gadać. Była już narodowa modlitwa za hołotę i machanie krzyżami? Jak coś, to dołączam się - w niewysłowionym bólu.

King

15 listopada 2009

Stawiacze przydrożnych kup

Galeria Polskiego Syfu na naszym blogu jeszcze nie doświadczyła zdjęć tablic stawianych przez firmy szumnie nazwane agencjami reklamowymi wytwarzającymi masowo szyldy do mięsnego. Wszystkie trasy wjazdowe do byle pipidówa i wielkich polskich miast są zasrane blaszanymi reklamami, na których graficy smarują swoje wypociny. Byle obsrana firma DUPEX wystawia wielki banner ze strzałką i mapą dojazdową. Ostatnio pod Poznaniem widziałem na skrzyżowaniu dom, którego właściciel całą wolną powierzchnię udostępnił na bannery - wyglądało to jak jakieś zawody w tandeciarstwie.




Powyżej fotka przedstawiająca "reklamy" stawiane na trasach dojazdowych do stolicy naszej Republiki Bananowej. To jednak nie jedyny problem, bo gdzie polski kundel nie postawi banerka, tam wysra krzyżyk albo bozię. W Stalowej Woli, Drodzy Czytelnicy, urzędnik miejski prawdopodobnie zostanie ukamienowany, bo wytoczył proces takim stawiaczom przydrożnych kup...
24 listopada rozpoczyna się proces o usunięcie krzyża na osiedlu Młodynie w Stalowej Woli (Podkarpackie). Biskupi sandomierscy i księża w Stalowej Woli wezwali wiernych do wspólnej modlitwy w intencji pozostawienia krzyża. W liście czytanym w miejscowych kościołach duchowni apelują też do prezydenta miasta i radnych o wzięcie pod uwagę uczuć religijnych mieszkańców.

Krzyż na osiedlu Młodynie został ustawiony podczas Drogi Krzyżowej, która 27 lutego tego roku przeszła z udziałem około 10 tysięcy osób ulicami miasta.

Prezydent miasta uważa, że krzyż w tym miejscu narusza własność miasta i dlatego skierował pozew do sądu. Proces w tej sprawie ma ruszyć 24 listopada przed sądem w Stalowej Woli. więcej»